Free Video Downloader

Uczynny Valtteri, zmartwiony Charles, szczęśliwy Fernando i zrezygnowany Lewis – powrotroberta.pl

Jedni czekają na duży awans, inni na pożarcie przez szybszych. Kto był zadowolony po kwalifikacjach, a kto czuł się rozczarowany? Przeczytajcie wypowiedzi wszystkich kierowców po sobotniej czasówce.

Carlos Sainz (Ferrari) P1: „Cieszę się, że startuję z 1. miejsca, ale nie jestem zadowolony z przewagi Maxa i Red Bulla. Musimy się dowiedzieć, czemu ją mają. Mój pierwszy przejazd był czystszy, w drugim było sporo bałaganu. Zobaczymy, co będzie jutro w wyścigu, w którym powinniśmy mieć lepsze tempo niż dziś”.

Sergio Perez (Red Bull) P2: „To były dobre, ale nie fantastyczne kwalifikacje. Moje pierwsze okrążenie w Q3 nie było dobre, a potem sesja została nieco zakłócona przez inne problemy jak małe uszkodzenia mojej podłogi. Bycie na 2. miejscu przed wyścigiem to jednak i tak solidny wynik. Znacznie poprawiliśmy się w porównaniu z piątkiem, szczególnie biorąc pod uwagę stratę czasu w 2. treningu i myślę, że jest jeszcze miejsce na poprawę w wyścigu. Możemy walczyć o zwycięstwo z pierwszego rzędu i zaatakujemy je. Liczył się będzie dobry start, czyste pierwsze okrążenie. Tutaj bycie na pole position nie zawsze jest korzystne i bycie blisko Carlosa w Eau Rouge może dać mi prowadzenie po pierwszym kółku i spróbuję to zrobić”.

Fernando Alonso (Alpine) P3: „To wspaniałe uczucie – świetna pozycja startowa na jutro. Po 2. miejscu w Kanadzie, teraz mamy P3 tutaj. W Kanadzie popełniliśmy sporo błędów i nie wykorzystaliśmy okazji przy samochodzie bezpieczeństwa, a potem przydarzył się problem z baterią. Mam nadzieję, że jutro zaliczymy czysty wyścig i zmaksymalizujemy naszą pozycję. W Q3 mieliśmy tylko jeden komplet opon więc dałem tunel aerodynamiczny Estebanowi podczas pierwszej grupy, a potem on dał go mi w drugiej. Niestety, Carlos był w środku i to wpłynęło na naszą strategię. Realistycznie powinniśmy jutro celować w 5. lub 6. miejsce. Mercedes zazwyczaj jest bardzo mocny w wyścigach i mogą być szybsi, a jest jeszcze Max, który mimo że startuje z daleka, jest super szybki”.

Lewis Hamilton (Mercedes) P4: „Wszyscy pracują nad poprawkami. Przybywaliśmy tu bardzo bardzo optymistycznie nastawieni, sądząc, że będziemy blisko. Pół sekundy? Może bliżej? A jesteśmy 1.8 sekundy i to prawdziwy kopniak w zęby. Jest jak jest – to samochód, z którym nadal mamy problemy. Z pewnością nie będziemy za nim tęsknić pod koniec roku. Ja muszę się po prostu skupić na rozwoju auta na przyszły rok. Nasza konstrukcja wygląda zupełnie inaczej niż innych więc przed nami wiele pracy. Zrobimy wszystko co możliwe w drugiej części sezonu”.

George Russell (Mercedes) P5: „Mieliśmy problemy. W poprzednim wyścigu byliśmy na pole position, a teraz tracimy 1.8 sekundy i to nie tylko do Maxa. Byliśmy też 0,6 sekundy za Alpine. Zawsze, gdy temperatury są niskie, mamy problemy. Na Imoli podczas chłodniejszego piątku dobrze to widzieliśmy. Nie możemy sprawić, że opony zaczną działać. To frustrujące, ale jestem przekonany, że jutro będziemy mieli znacznie lepsze tempo w porównaniu z Alpine, McLarenem i Williamsem. Nadal jednak będziemy pół sekundy wolniejsi od Red Bulla i Ferrari. Myślę, że Max i tak wygra ten wyścigu. Nie wiem, z którego miejsca dokładnie startuje, ale przy tempie, jakie ma, zapewne to wygra, a Charles również się przebije. Podium dla nas jest mało prawdopodobne. Przed nami nadal Carlos i Checo, a Max się przeciśnie. Musimy popracować w nocy by zrozumieć nasze słabości”.

Alex Albon (Williams) P6: „Jestem bardzo, bardzo szczęśliwy. Przystępowaliśmy do tego weekendu z optymizmem bo jest to tor wymagający małego docisku, a ten nam służą. Przy pomyślnym obrocie spraw możemy wycisnąć dobry czas z samochodu i choć w 3. treningu mieliśmy problemy, to dokonaliśmy zmian, które dały efekt. Gdy po Q1 powiedziano mi, że jesteśmy na 6. miejscu, byłem w szoku. Potem utrzymywałem się tam. W Q3 próbowałem się podciągać, ale nie wyszło. I tak jestem bardzo szczęśliwy. Startuję z 6. miejsca, wystawiam łokcie, bo to nie Monako i trzeba się bronić”.

Daniel Ricciardo (McLaren) P7: „To trochę rozczarowujące być tak blisko Q3, a było kilka rzeczy, które kosztowały nas trochę czasu. Myślę, że spisaliśmy się relatywnie dobrze. Rano zmieniliśmy specyfikację skrzydła i nie było to planowane, ale nadal poradziliśmy sobie całkiem nieźle. Nie wiem czy to opłaci się jednak jutro. Oczywiście zyskujemy miejsca ze względu na kary. Myślę, że naszym celem jest Albon, nawet jeżeli był szybki przez cały weekend. Za nami będą natomiast szybcy kierowcy, ale spróbujemy powstrzymać ich jak długo będziemy potrafili. Jeżeli przejedziemy dobry pierwszy stint i odjedziemy, kupimy sobie dużo czasu”.

Pierre Gasly (AlphaTauri) P8: „To były naprawdę dobre kwalifikacje. Jestem zadowolony z mojego okrążenia i z samochodu. Myślę, że zmaksymalizowaliśmy samochód i wydobyliśmy pełny potencjał z naszego pakietu. Nadal brakuje nam nieco do pierwszej 10-tki. Jutro, przy starcie z 8. miejsca, będziemy mieli wielu szybkich kierowców za nami. Będzie trudno utrzymać ich za sobą, ale spróbujemy zyskać jak najwięcej na ich karach”.

Lance Stroll (Aston Martin) P9: „Było dziś zdradliwie. Ogólnie brakowało przyczepności, ale musimy się temu przyjrzeć i dowiedzieć się, czemu straciliśmy tempo w kwalifikacjach. Liczyliśmy na lepszy wynik niż 14. miejsce. Zazwyczaj jednak zaliczamy lepsze wyścigi niż kwalifikacje i zyskujemy kilka miejsc ze względu na kary więc jestem pewien, że jesteśmy w dobrej pozycji by zdobyć punkty”.

Sebastian Vettel (Aston Martin) P10: „Wiem, że mogłem pojechać dziś szybciej – nie przejechałem idealnego okrążenia. Miałem problemy z poskładaniem tego dziś – nie miałem takiego zaufania do samochodu, jakie miałem w 3. treningu. To sprawiło, że się ślizgałem. Nie było bardzo źle, ale miało to spory wpływ na mój czas, szczególnie przy tak długim okrążeniu. Zyskujemy nieco pozycji ze względu na kary i to daje nam większą szansę. Jutro jest nowy dzień i mamy szansę na punkty”.

baner-mubi-blog-do-wpisu (1)

Nicholas Latifi (Williams) P11: „Czułem, że robię postęp w 3. treningu i wszystko wyglądało lepiej. Pomimo rezultatu, czuję, że samochód miał potencjał na wejście do Q2 więc jestem rozczarowany. Niestety ostatnie okrążenie było moim najgorszym przez cały weekend. Zaskoczyła mnie nieprzewidywalność samochodu i opon. Popełniłem też wiele dużych błędów na okrążeniu więc szybko odpadłem. To frustrujące, gdy nie dostarczasz dobrego okrążenia w najważniejszej sesji. Będę jednak startować wyżej i to powinno stworzyć jakieś okazje”.

Kevin Magnussen (Haas) P12: „To było słabe okrążenie i popełniłem kilka błędów. Wydawało się, że wszystkim udało się pojechać dobre okrążenia. Nie wiem, czy mamy tempo przed jutrem, ale wielu zawodników ma kary więc mamy nadzieję, że nasze tempo wyścigowe będzie lepsze. To jest Spa i zawsze są tu okazje w wyścigu i na nie liczę”.

Yuki Tsunoda (AlphaTauri) P13: „To był naprawdę rozczarowujący dzień. Byłem zadowolony z zachowania samochodu przez weekend i myślę, że byliśmy wystarczająco konkurencyjni by spokojnie wejść do Q2 i mieć szanse na Q3. Niestety, to się nie stało. Miałem mocne przyblokowanie opon w końcówce okrążenia i wypadłem poza zakręt. Na tym torze są jednak okazje do wyprzedzania więc mam nadzieję, że się przebijemy”.

Valtteri Bottas (Alfa Romeo) P14: „Wiedzieliśmy, że będziemy startować z 14. miejsca, niezależnie od wszystkiego więc popracowałem dla zespołu i dałem mojemu partnerowi cień aerodynamiczny. Walczył o miejsce na starcie więc miało to sens i w jakiś sposób zadziałało. Wiedzieliśmy, że kwalifikacje nie mają dla nas znaczenia więc całą naszą uwagę poświęciliśmy na wyścig. Mam nadzieję, że nasze przygotowania opłacą się. Póki co mogę powiedzieć, że samochód prowadzi się dobrze. Oczywiście nie pokazaliśmy jego pełnego potencjału dziś biorąc pod uwagę okoliczności, ale jestem pewien, że możemy wrócić z 14. miejsca i zdobyć punkty”.

Max Verstappen (Red Bull) P15: „To były niesamowite kwalifikacje. Samochód był niesamowity przez cały weekend i przyjemnie się nim jechało. Dopracowaliśmy kilka rzeczy przez noc i to dało efekt. Jestem bardzo zadowolony z mojego okrążenia i wspaniale tu być. Jutro muszę uważać na opony, ale z tym samochodem będzie żal, jeżeli nie znajdę się na podium i w nie celuję”.

Charles Leclerc (Ferrari) P16: „Z pewnością mamy większy potencjał bo nie przygotowywaliśmy się do kwalifikacji tak jak zazwyczaj. Gdy jednak spojrzy się na stratę do Maxa, jest ona niepokojąca. Są ekstremalnie szybcy i jest tak od początku weekendu. Nie możemy tego wytłumaczyć. Musimy pracować. Jutro damy z siebie wszystko, ale wydaje się, że Red Bull coś znalazł na ten weekend. Moja jazda na nowych oponach miękkich prawdopodobnie nie była planowana, ale porozmawiamy o tym i zobaczymy, co poszło nie tak. Red Bull był dziś jednak za szybki. Nic nie mogliśmy zrobić i nic nie zmieniłoby naszej pozycji startowej jutro. Potrzebowaliśmy pokonać Maxa w kwalifikacjach, ale dziś samochód nie był na tym poziomie. Tempo wyścigowe mamy jednak równiejsze, co było widać w piątek. Poczekamy i zobaczymy bo jednak przy tak dużej stracie dziś, byłoby dziwne gdybyśmy jutro byli blisko Red Bulla”.

patronite

Esteban Ocon (Alpine) P17: „To był dobry dzień dla zespołu i jestem zadowolony z wyniku. Wszystko wydawało się nam wychodzić, a ekipa zrobiła fantastyczną pracę z samochodem i podjęła dobre decyzje. Brawa dla nich. 5. miejsce jest wyrównaniem mojego najlepszego wyniku kwalifikacyjnego w sezonie więc szkoda, że mam na jutro kary, ale mamy pakiet, który pozwala na solidny rezultat. Fernando startuje 3. a ja dam z siebie wszystko by przebijać się przez stawce i zdobyć punkty. Nie mogę doczekać się wyścigu”.

Lando Norris (McLaren) P18: „Myślę, że mogę być umiarkowanie zadowolony z kwalifikacji. Osiągnęliśmy maksimum, jakie mogliśmy osiągnąć. Oczywiście, być może mogliśmy mieć 7. miejsce jeżeli użylibyśmy nowych miękkich opon, ale musieliśmy się upewnić, że będziemy dysponować najlepszymi możliwymi opcjami strategicznymi na jutro. Mam więc nadzieję, że możemy zmienić kilka rzeczy i spróbować zdobyć punkty. To będzie długi wyścig i wszystko może się zdarzyć”.

Guanyu Zhou (Alfa Romeo) P19: „Myślę, że możemy być zadowoleni z tego, gdzie jesteśmy, biorąc pod uwagę to, co działo się rano. Myślę, że możliwe było nawet więcej bo popełniłem mały błąd na moim ostatnim okrążeniu i mocno przyblokowałem opony w 1. zakręcie. Było zdradliwie, mieliśmy problemy z chłodniejszymi warunkami i balansem, ale daliśmy z siebie wszystko. Valtteri dał mi cień aerodynamiczny – nie było to planowane więc było to miłe z jego strony bo pomogło mi awansować do Q2. Ogólnie jestem dość usatysfakcjonowani choć startuję z tyłu ze względu na kary. Wszystko może się zdarzyć na tym torze więc mam nadzieję, że pokażemy dobrą formę i zyskamy pozycje, wracając do punktów”.

Mick Schumacher (Haas) P20: „Poszło lepiej niż liczyliśmy. Sądziliśmy, że odpadniemy w Q1 więc to pozytywna niespodzianka. Wiemy, że jutro trudny wyścig przed nami jeżeli startujemy z końca, ale na tym torze powinno być dość łatwo wyprzedzać więc damy z siebie wszystko. Nie mieliśmy tak dużo czasu na przygotowania jak byśmy chcieli, zwłaszcza dziś więc złożymy wszystko razem i mam nadzieję, że będzie w porządku. Nadal mam duże nadzieje, że możemy się przebyć, na Spa zazwyczaj wiele się dzieje więc jestem pewien, że jutro będzie podobnie”.


Source link

Leave a Reply

Your email address will not be published.

fifteen  ⁄  five  =